WBiNŚ

Studenci Politechniki Białostockiej zbudowali sanie Świętego Mikołaja. Przekażą je na licytację 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

31-12-2021

Studenci, prodziekani wydziałów, pracownicy Uczelni i dr hab. inż. Jarosław Szusta, prof. PB, prorektor ds. studenckich poruszyli całą Politechnikę Białostocką, by wspólnie zbudować sanie Świętego Mikołaja. Już może je oglądać cała nasza społeczność przy politechnicznej choince, ale później trafią na licytację do sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 30. finał WOŚP gra dla okulistyki dziecięcej, a nasi studenci sami wyszli z inicjatywą, by wesprzeć szlachetną ideę swoimi talentami i pracą.

 

Na pomysł budowy sań, które będzie można przekazać na cele charytatywne, wpadł Mateusz Adaszczyk, kierownik Biura Karier i Współpracy z Absolwentami PB

 

Chcieliśmy, żeby w akcję budowy sań Świętego Mikołaja zaangażowały się wszystkie wydziały Politechniki Białostockiej – wyjaśnia dr hab. inż. Jarosław Szusta, prof. PB, prorektor ds. studenckich. – Zgodziłem się na ten pomysł pod warunkiem, że zbudujemy te sanie bezkosztowo i żeby efekt był przekazany na cele charytatywne. Mimo klasycznej budowy sań chcieliśmy też wykorzystać współczesne technologie, którymi dysponuje Politechnika Białostocka. Uczymy kreatywnego myślenia, twórczych działań, dlatego zdecydowaliśmy się wykorzystać nowoczesne materiały konstrukcyjne. Myśleliśmy też o zrównoważonym rozwoju i gospodarce niskoemisyjnej. W praktyce, to oznacza że wykorzystaliśmy materiały z recyklingu, żeby odwrócić ich bieg w cyklu życia obiektu technicznego.

Zanim rozpoczęło się wykonywanie elementów sań potrzebny był projekt techniczny. Zajęła się nim Karolina Sobolewska, studentka Wydziału Architektury, która wcześniej współpracowała w zespole projektującym ekspozycję województwa podlaskiego Xylopolis na wystawę światową EXPO 2020 w Dubaju.

– Ile razy w życiu projektant dostaje szansę zaprojektowania sań Świętego Mikołaja – śmieje się Karolina Sobolewska. – Wiedziałam, że sanie mają być wykonane z drewna, a płozy z metalowych elementów. Na saniach nie zabrakło oczywiście loga Politechniki Białostockiej.

– W prace nad materacem do sań włączyła się cała społeczność, ale bez asystentki prorektora Szusty, Anny Gromko, pomysł by się nie udał – zdradza dr inż. arch. Jolanta Owerczuk, prodziekan ds. studenckich i kształcenia na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej. – To z nią nakręciłyśmy film instruktażowy, który wyjaśniał wszystkim chętnym, jak wykonać gałganki do sań Świętego Mikołaja. To ona siedziała z nami wieczorami i nocami na Wydziale Architektury próbując doszyć brakujące elementy i złożyć materac w całość.

 

 

W prace włączyli się również pracownicy administracji na Wydziale Architektury.

– Gałganki, które złożyły się na materac w saniach Świętego Mikołaja, szyli studenci, szyły panie z portierni, panie z dziekanatów – wylicza dr Owerczuk. – Nieocenioną rolę odegrali koordynatorzy całej akcji, czyli Biuro Karier i Współpracy z Absolwentami Politechniki Białostockiej i prorektor Jarosław Szusta. Studenci pomalowali sanie dzięki materiałom udzielonym nam przez naszego partnera gospodarczego – firmę Lux Decor – między innymi specjalne impregnaty do drewna. Budowa tych sań to wielka satysfakcja, chociaż i wielki wysiłek.

Kiedy już studentka z Wydziału Architektury stworzyła projekt, do pracy ruszyli studenci i pracownicy techniczni Wydziału Mechanicznego.

– Naszym zadaniem było zaprojektowanie konstrukcji nośnej do sań – mówi Łukasz Kotarski, student Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej.

– Pracownicy wydziału zajęli się opracowaniem i wykonaniem dokumentacji rysunkowej, na podstawie której powstały sanie – objaśnia dr hab. inż. Łukasz Derpeński, prof. PB, prodziekan ds. rozwoju i współpracy na Wydziale Mechanicznym. – Pracownicy techniczni zajęli się spawaniem konstrukcji nośnej płóz oraz przygotowaniem dokumentacji umożliwiającej wykrawanie poszczególnych elementów wykonanych ze sklejki.

– Wykonaliśmy konstrukcję stalową sań, przycięliśmy profile, pospawaliśmy i oszlifowaliśmy spawy – opowiada o swojej pracy Bartosz Ostrowski, pracownik techniczny na Wydziale Mechanicznym. – Wykonaliśmy konstrukcję stalową sań, przycięliśmy profile, pospawaliśmy i oszlifowaliśmy spawy. Spawałem już wiele konstrukcji, ale sanie Świętego Mikołaja po raz pierwszy

Takie działanie w bardzo szczytnym celu bardzo spaja studentów i pracowników poszczególnych wydziałów naszej Uczelni – sumuje dziekan Derpeński. – Bardzo miło było patrzeć na to, jak bezinteresownie wszyscy przychodzą i pracują nad pomysłem, który w przyszłości może pomóc potrzebującym.

 


Na skróty
× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.